Powroty po świętach

Posted on Posted in Start

Powroty po świętach w Polsce z reguły nie należą do łatwych, z kilku powodów.

Pomijając skomplikowane kwestie logistyczne, pakowanie, dojazdy, przyloty i odloty, następuje Nowy Rok i skłania do pogłębionej analizy tego co ‚tam’ i ‚tu’.

Bo to ‚tu’ wydaje się w tym momencie lepsze, bo ma te magię, krzątaninę, bo nachodzą nas różne wspomnienia, z reguły ciepłe i dobre.

Bo czasami spotkamy przypadkiem dawnych znajomych w supermarkecie i z zazdrością patrzymy, że jakoś ułożyli sobie to życie w Polsce i chyba są szczęśliwi.

Z drugiej strony wiemy, że świadomie dokonaliśmy takiego wyboru, że granice są otwarte i wciąż możemy wrócić.

Dzisiejszy świat stawia przed nami mnóstwo możliwości. Możemy podróżować praktycznie bez ograniczeń, a co za tym idzie elastycznie zmieniać pracę i miejsce zamieszkania. To morze możliwości to również morze wyborów. I wydaje mi się, że paradoksalnie właśnie ta wolność wyboru sprawia, że nie potrafimy ruszyć ani w jedną, ani w drugą.

Hipotetycznie – gdyby ta nasza emigracja miała miejsce 30-40 lat wcześniej i nie mielibyśmy możliwości powrotu do kraju, czy nie poukładalibyśmy sobie tego jakoś? Jasne, że tęsknota byłaby taka sama albo nawet większa. Ale świadomość tego, że decyzję o wyjeździe podjęliśmy sami, z pełną świadomością konsekwencji, może nawet nielegalnie, wiele ryzykując, sprawiłaby, że chętniej utożsamialibyśmy się z tą decyzją i z miejscem, w którym jesteśmy.

Mimo wszystko dzisiaj decyzja o zamieszkaniu w innym kraju wciąż z całą pewnością należy do odważnych. Jednym przyszła ona łatwiej, innym trudniej. Zdarza się, że jeszcze inni w ogóle jej nie podjęli – wyjechali na kilka miesięcy do pracy, na wakacje, w odwiedziny i … zostali.

Często po paru miesiącach, a może latach, pojawia się pytanie – co dalej? Zostaję czy wracam?

W celu zbliżenia sie do opowiedzi na to pytanie, zachęcam Cię do wykonania poniższych ćwiczeń.

1. Wyobraź sobie swój idealny dzień. Podkręć go do 300% w skali idealności. Wstajesz, co robisz, gdzie pracujesz – a może nie pracujesz? Kto Cię otacza? Co robisz w południe? Jakieś pasje? A w wieczór? Organizujesz przyjęcie, wychodzisz na bal, a może oglądasz film z rodziną? I w końcu – gdzie jesteś? Czy to miejsce ma dla Ciebie duże znaczenie?

2. Czy otwarcie planujesz powrót do Polski, czy może to tylko nieśmiałe myśli w Twojej głowie? Co by się zmieniło, jakbyś zaczęła/zaczął otwacie o tym mówić? Jak zareagowałoby Twoje otoczenie? Co Ty na to?

3. Wyobraź sobie swoje życie za 10 lat. Pomyśl o dwóch scenariuszach, w pierwszym jesteś za granicą, natomiast w drugim jesteś w Polsce. Każdy scenariusz zapisz na osobnych kartkach, opisz gdzie mieszkasz, w jakim mieście, czy to dom, czy blok, kto z Tobą mieszka, czym zajmujesz się zawodowo, co sprawia, że jesteś szczęśliwy. Chwilę nad tym posiedź, postaraj się, aby opisy były dokładne. Kartki zegnij na pół i potasuj. Wybierz jedną i wyrzuć ją, możesz ją także pognieść. Zanim zajrzysz w drugą, zapytaj się siebie, czy może wiesz, czego oczekujesz na drugiej kartce? Zobacz. Uważnie wsłuchaj się w swoje emocje. Jesteś troszkę zawiedziona/y, a może odetchnałaś/eś z ulgą? Dlaczego?

Jeśli ćwiczenia zainteresowały Cię, koniecznie podziel się swoimi spostrzeżeniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *